Poprzedni mecz – w niedzielę 6 września podopieczni trenera Ante Simundzy grali na wyjeździe. Niestety spotkanie z Jagiellonią Białystok było podwójnie pechowe dla Wrocławian. Nie dość, że przegrali 1:2, to jeszcze kontuzji wykluczającej z gry doznał Piotr Samiec-Talar, który musiał opuścić boisko w ostatnich minutach.
Mam mieszane uczucia. Uważam, że po tym, co pokazaliśmy, zasłużyliśmy na więcej. Pierwsza połowa była jednak kluczowa dla wyniku. To, jak straciliśmy pierwszego gola, jest niedopuszczalne. Trzeba pamiętać, że Jagiellonia jest dobrą drużyną, z jakościowymi zawodnikami. Patrząc jednak na postawę drużyny w całym spotkaniu, jestem przekonany, że możemy rywalizować na poziomie Ekstraklasyskomentował porażkę z Jagiellonią Ante Simundza, trener Śląska Wrocław.
Kapitan będzie pauzował kilka tygodni
Co do stanu zdrowia kapitana WKS-u - ma złamany nadgarstek prawej ręki. Samiec-Talar przeszedł już zabieg operacyjny. Do pełnego treningu powinien wrócić po kilku tygodniach, zatem kibice nie zobaczą go na pewno w meczu z Koroną.
Po siedmiu kolejkach Śląsk jest na 14. miejscu w tabeli z dorobkiem 6 punktów. Na razie wrocławscy piłkarze mogą się w tym sezonie pochwalić tylko jednym zwycięstwem. Trzy razy zremisowali i zaliczyli tyle samo porażek.
Korona wyżej w tabeli Ekstraklasy
Korona Kielce na razie radzi sobie znacznie lepiej niż WKS. Po rozegraniu sześciu meczy w Ekstraklasie jest na 8. pozycji w tabeli z dorobkiem 9 punktów (dwie wygrane, 3 remisy i jedna porażka).
Scyzory mogą jednak też mówić o pechu, bo w ostatnim meczu – w sobotę 5 września wygrana z Wisłą Kraków wymknęła im się z rąk już w doliczonym czasie gry. Piłkarze Korony prowadzili 1:0 od 24 minuty, a ostatecznie zremisowali 1:1, gdy Wisła wbiła im gola w 92 minucie.
Śląsk Wrocław – Korona Kielce - nie tylko sportowe emocje na stadionie
12 września dzień meczowy rozpocznie się znacznie wcześniej niż wybrzmi pierwszy gwizdek sędziego. Na kibiców będzie czekało wiele dodatkowych atrakcji, które sprawią, że sobotnie popołudnie na stadionie będzie wyjątkowym wydarzeniem dla całych rodzin.
Bramy Tarczyński Arena zostaną otwarte już o godzinie 12:45. Od tego momentu na esplanadzie stadionu zacznie się bogaty program atrakcji dla kibiców w każdym wieku.
Chcemy, żeby dzień meczowy rozpoczął się dużo wcześniej niż pierwszy gwizdek i żeby każdy - niezależnie od wieku - znalazł coś dla siebiepodkreśla Remigiusz Jezierski, prezes Śląska Wrocław.
Na esplanadzie czekać będą między innymi dmuchańce, strefa gamingowa, fotobudka, Strefa Sportowa Wrocławskiego Szkolnego Związku Sportowego, Akademia Śląska Wrocław oraz stanowisko Acany.
Jedną z największych atrakcji będzie możliwość spotkania na esplanadzie zawodników pierwszej drużyny Śląska Wrocław. Kibice będą mogli podejść do naszych piłkarzy, zrobić sobie z nimi wspólne zdjęcie albo zdobyć autografdodaje Jezierski.
Natomiast tuż przed rozpoczęciem spotkania na kibiców czeka muzyczny akcent. Na Tarczyński Arenie wystąpi IMI – młoda, utalentowana i obiecująca artystka, która swoim występem dodatkowo wprowadzi kibiców w atmosferę piłkarskiego święta.
Śląsk Wrocław – Korona Kielce: 12 września na Tarczyński Arena
Dla Śląska ważne jest, by przełamać wreszcie złą passę, na którą złożyły się brak zwycięstw oraz już dwie kontuzje zawodników (oprócz Piotra Samca-Talara uszczerbku doznał też Michał Mokrzycki).
Dlatego dla piłkarzy będzie ważny doping kibiców podczas meczu na Tarczyński Arena, których zacznie się o godz. 14:45 w sobotę 12 września.
Bilety na mecz można kupić na stronie klubu.
Komu nie uda wybrać na stadion, będzie mógł śledzić mecz na żywo w telewizji – w programie Canal+ Sport3 oraz w serwisie streamingowym Canal+.